poniedziałek, 6 stycznia 2014

Dzień 6.

Hejka!
Ohh... ten mój blog stoi tak krótko a mimo to już zdołał się zamienić w kupę. Na początku opisywałam moje dni, potem napisałam "rozrywkowy" post, a w kolejnym opowiadałam o swoim problemie. Wybaczcie mi, że robię tu taki syf, ale co chwilę przychodzą mi nowe pomysły do głowy i robi się z tego taka mieszanka.
Postanowiłam w tym tygodniu zaplanować sobie plan co będzie znajdować się na blogu w poszczególne dni, mam nadzieję, że taki pomysł wypali, a Was przybędzie.

 ~~~~~~~~

Teraz czekają mnie dwa najgorsze tygodnie, ponieważ mam 2 tygodnie na poprawę ocen. Mam nadzieje, że dam radę i wyjdę z zagrożeń. Trzymajcie kciuki!

~~~~~~~

Ma ktoś dla mnie może jakąś motywację bym zaczęła się odchudzać? Bo coś czuję, że jak dalej będę żyła takim trybem jak teraz to za niedługo powita mnie Pani nadwaga. 

2 komentarze:

  1. Miałaś zagrożenie.?Ja na poprawę ocen mam zaledwie ten tydzień :/

    OdpowiedzUsuń